Przyjechała ze Stanów i… wróciła do szkoły

2 grudnia 2016 r. odbyło się już szesnaste spotkanie w cyklu „Moje podróże”. Tym razem spotkaliśmy się z długo wyczekiwanym gościem – absolwentką naszego gimnazjum - Marceliną Puchałą. Pani Marcelina zabrała nas szlakiem swoich wędrówek po Stanach Zjednoczonych.

Marcelina Puchała-1

Pasji podróżowania towarzyszyły liczne zdjęcia niebywałych miejsc i cudownych krajobrazów, które miała szczęście obejrzeć i osobiście sfotografować pani Marcelina.
Jak mówiła, swoje prawdziwe podróżowanie zaczęła od pasji do biegania, bo chęć udziału w różnych imprezach biegowych w pewnym sensie wymusiła na niej podróże zagraniczne. Wyjazdy te skutecznie zachęciły ją do rozszerzenia zasięgu swoich podróży o inne kontynenty. Dwa półroczne pobyty w USA w trakcie studiów pozwoliły M. Puchale dość dobrze poznać ten kraj i jego mieszkańców. W czasie prelekcji my również poznaliśmy go. Wykład, pełen anegdot i zbiegów okoliczności, wzbudził w obecnych wiele radości i zadowolenia z uczestnictwa w tym niezwykle interesującym spotkaniu. Podczas prezentacji, ubarwionej zdjęciami i wyczerpującym komentarzem pani Marcelina obaliła kilka tkwiących w naszych głowach mitów na temat Stanów Zjednoczonych. Podzieliła się z nami również wieloma praktycznymi wskazówkami dotyczącymi organizacji pobytu w USA oraz formalnościami jeszcze tutaj w Polsce. Te ostatnie były szczególnie interesujące dla uczestników i zachęciły ich do dyskusji i pytań.
Spotkanie zakończyło się wzajemnymi podziękowaniami oraz wspomnieniami przy słodkim poczęstunku. Dzięki  spotkaniu Stany Zjednoczone są nam trochę bliższe i bardziej przyjazne. Wszyscy z entuzjazmem i pełni wiary we własne możliwości wróciliśmy do domów. Nabraliśmy pewności, że mając pasje, wbrew ogólnie przyjętym schematom, możemy realizować się w życiu. Spotkanie było prawdziwą gratką dla fanów podróżowania i biegania, a nade wszystko było to wzruszające spotkanie po latach. Za te wyjątkowe  chwile, Pani Marcelino, bardzo dziękujemy.